niedziela, 1 stycznia 2023

tworzymy ludzi niezaradnych życiowo

Wypuszczamy w świat ludzi całkowicie niezaradnych życiowo. 
Ten proces zaczyna się już w przedszkolu.
 "Proszę pani a Staś mi zabrał wszystkie piłki! 
A Jaś mnie uderzył!" 
Tych skarg i "życiowych problemów" przedszkolaka nie ma końca. No dobrze... Dziecko przyszło do pani. I jak reaguje pani ? Załatwia sprawę za dziecko każąc oddać Jasiowi piłki. A i jeszcze mówi Jasiowi, że tak nie wolno robić. 
Czego uczą takie sytuacje ? 
 Bezradności !
 Uczą, że pani załatwi sprawy za dziecko. Proces tworzenia ludzi niezaradnych życiowo rozpoczyna się w przedszkolu, potem w szkole podstawowej mamy za dzieci organizują lekcje gdy te były nieobecne. Znam nawet przypadek kiedy matka przyszła z synem na rozmowę w sprawie pracy. 
Serio ! Nawet nie chcę myśleć jak taki facet buduje życie z partnerką. 
 A wystarczy tylko - no właśnie co w takiej sytuacji. 
 Dziś akurat miałam okazję rozwiązać życiowe problemy przedszkolaków (choć takie sytuacje lubię nazywać kryzysem komunikacyjnym). Kiedy dziś Niko podszedł do mnie poskarżyć się na kolegę - wzięłam go do tego koleżki i powiedziałam mu do ucha co może powiedzieć w takiej sytuacji. Odeszłam. Sprawa załatwiona. Z moich obserwacji wynika, iż takie działanie jest bardzo skuteczne. Dzieci muszą wiedzieć, co mogą w takich chwilach powiedzieć. Muszą sobie radzić a my musimy ich tego nauczyć. 
 Takie kryzysy komunikacyjne muszą być rozwiązane bo z tego punktu już bardzo blisko do załatwiania spraw przez zachowania agresywne. A przecież nikt tego by nie chciał.

Nauka samodzielnego ubierania butów, czyli jak przestać być nadwornym zakładaczem obuwia

  No dobra. Powiedzmy sobie szczerze — ile razy dziennie zakładasz swojemu dziecku buty? Rano do przedszkola. Potem na spacer. Potem zno...