Czy jeśli mówisz NIE to za chwilę mówisz jednak tak ?
Czy jeśli mówisz TAK, a po czasie okazuje się, że jednak nie?
Czy jeśli coś obiecujesz to dotrzymujesz słowa ?
Nie chodzi mi o to by być generałem, a wszyscy mają chodzić wzdłuż linijki. Bo przecież różne sytuacje się nam przydarzają. Czasami coś wypada i plany muszą się zmienić. Więc czasem to "tak" będzie jednak "nie" - bo migrena, bo niespodziewany gość - ale to nasze "tak" jest "tak" tylko w innym terminie :)
Chodzi mi o to czy na co dzień jesteś wiarygodny?
Czy jesteś słowny ?
Niech ta sytuacja skłoni Was do refleksji.
Znajomi rodzice (to prawdziwa historia) pozwolili iść na odkryty basen swojemu synowi. Poprosili go by po przybyciu na basen napisał do nich smsa, że jest na miejscu. Ostrzegli, że jeśli tego nie zrobi przyjadą po niego.
Chłopak nie napisał smsa. Zapomniał.
Co zrobili rodzice ?
Przyjechali po niego na basen i zabrali go do domu.
Jak myślicie czy Ci rodzice są wiarygodni ? Czy są słowni ?
Jak myślisz jakie jest prawdopodobieństwo, że chłopak jeszcze zapomni napisać smsa do rodziców ?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz