W roku szkolnym żyję w rytmie planów, lekcji, terminów i spotkań. Każdy dzień ma swój harmonogram, a kalendarz rzadko bywa pusty. Dlatego latem pozwalam sobie na coś wyjątkowego — brak planów 😂 to jest oczywiście żart - nawet nuda jest wpisana w grafik. Pozwalam sobie jedynie na przepisywanie niezrealizowanych zadań na dzień następny 🫣😁
Aczkolwiek w wakacje nie umawiam się na żadne większe projekty. Nie zapisuję się na kursy, nie organizuję wielkich remontów ani „koniecznych” zadań. Odkładam to wszystko na czas po wakacjach, bo wiem, że odpoczynek jest równie ważny, jak działanie.
Te tygodnie to mój czas na czytanie książek bez pośpiechu, 🚴, picie kawy na tarasie, spacer bez celu i... nudę ( zgodnie z grafikiem 😂). Taką zdrową nudę, która pozwala głowie odetchnąć.
Wiem, że wrzesień znów przyniesie tempo, plany i wyzwania. Ale teraz wybieram spokój. I nie mam z tego powodu żadnych wyrzutów sumienia... No może takie malutkie...
Z każdym rokiem coraz bardziej rozumiem jak odpoczynek - ten psychiczny jest ważny. Z każdym rokiem zaczynam coraz bardziej rozumieć, że i ja jestem ważna. Niestety nie zawsze tak było.
Więc we wrześniu wracam do nowych pomysłów, starych pomysłów i do roboty 🤭
Ps. Emerytura coraz bliżej 😉😉

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz